Friday, Sep 10th

Last update05:37:57 AM GMT

You are here: Bóg Jezus Chrystus

Jezus Chrystus

Dla niedowiarków

Email Drukuj PDF

W Bolsena zdarzył się cud. W czasie Mszy na ołtarz spłynęła z Hostii prawdziwa Krew. To wydarzenie między innymi przyczyniło się do ustanowienia święta Bożego Ciała w całym Kościele i zapoczątkowania procesji ku czci Ciała i Krwi Pańskiej.

W zielonym sercu Italii, w Umbrii, tuż przy Autostradzie Słońca leży Orvieto. Widać je z daleka, bo wznosi się dostojnie na wulkanicznych skałach. W tym niewielkim mieście na wielkim placu stoi katedra. Zbigniew Herbert pisał o niej, że rozdziera przestrzeń i przyprawia o zawrót głowy. Pielgrzymi zmierzający do Wiecznego Miasta zatrzymują się tam i czczą w orvietańskiej katedrze korporał ze śladami Krwi Chrystusa. Ten sam, na którym w Bolsena w 1263 roku kapłan Piotr z Pragi odprawiał Mszę świętą.

Manoppello - Boskie Oblicze

Email Drukuj PDF

Nadeszła wreszcie chwila tak uroczysta dla całego świata, chwila zmartwychwstania naszego Zbawiciela. Ujrzałam Najświętszą duszę, unoszącą się nad grotą między dwoma aniołami z hufców wojowniczych, otoczoną zastępem zjawisk świetlanych. Przeniknąwszy skałę spuściła się dusza na święte zwłoki i pochyliwszy się niejako nad nimi, stopiła się z nimi w jedną całość. W tej chwili widać było przez przykrycia, że członki się poruszają, a oto z boku, spośród całunów, ukazało się jasne, żywe ciało Pana, z duszą i z Bóstwem złączone.(...) Wszystko dokoła otoczone było blaskiem.?

(wizja Zmartwychwstania wg. Katarzyny Emmerich)

Popatrzyłem Jezusowi w oczy

W ubiegłym roku przyjaciel zapytał mnie czy słyszałem o Cudownym Wizerunku Chrystusa z Manoppello. Akurat wtedy wielką popularnością na rynku cieszyła się książka niemieckiego dziennikarza Paula Baddego pt. ?Boskie Oblicze. Całun z Manoppello?. Niestety moja wiedza w tym zakresie była dość mizerna. Jednak kiedy przeczytałem pierwszy artykuł na ten temat, zrodziło się we mnie pragnienie nawiedzenia tego włoskiego miasteczka, mimo iż moja duchowość i trasy wcześniejszych pielgrzymek zorientowane były na Maryję. Tuż przed świętami Wielkiej Nocy bieżącego roku zaproponowano mi wyjazd z trzydziestoosobową grupą, a na pielgrzymim szlaku, oprócz innych włoskich sanktuariów, znalazło się Manoppello.